Smolnik - cerkiew greckokatolicka pw. św. Michała Archanioła | Smolnik - cerkiew greckokatolicka pw. św. Michała Archanioła | Podkarpackie Travel – regionalny portal turystyczny
Drewniana cerkiew typu bojkowskiego z 1791 r.

Cerkiew w Smolniku nad Sanem, podobnie jak ta w Turzańsku, jest młodsza od pozostałych obiektów UNESCO na Podkarpaciu, bo wybudowana w 1791 r. W odróżnieniu  od innych świątyń wnętrze smolnickiej cerkwi zostało urządzone współcześnie. Oryginalne wyposażenie w dużej mierze przepadło w zawierusze dziejowej, a ocalałe elementy można podziwiać w muzeach we Lwowie i Łańcucie. Mimo tego cerkiew w Smolniku to nadal obiekt wyjątkowy (na miarę UNESCO), przede wszystkim dlatego, że wybudowany jest w stylu bojkowskim. – Skromna, niewielka, ale bardzo charakterystyczna bryła świątyni złożona jest z trzech podstawowych części stanowiących jakby oddzielne, dostawione do siebie całości, z osobnymi, łamanymi dachami namiotowymi. Symetria i centralność, te dwie tak charakterystyczne cechy cerkwi bojkowskich, są w Smolniku dobrze widoczne – wyjaśnia Anna Fortuna-Marek.

Przed wojną na południowo-wschodnim krańcu Polski można było znaleźć wiele podobnych obiektów. Bojkowskie cerkwie stały chociażby w pobliskich bieszczadzkich wsiach: Stuposiany, Caryńskie i Wołosate. Dzisiaj przyjmuje się, że smolnicka cerkiew wśród trzech świątyń bojkowskich, które przetrwały, jest tą najlepiej zachowaną.

Gdy popatrzymy na samotnie stojącą na wzgórzu uroczą drewnianą świątynię i wyobrazimy sobie, że kiedyś stała ona pośrodku dobrze prosperującej wsi, zrozumiemy, jak wiele zmieniło się przez okres II wojny światowej i w wyniku wydarzeń po niej. Przed wojną Smolnik liczył czterokrotnie więcej mieszkańców niż dzisiaj, a smolnicka cerkiew stanowiła centrum życia, nie tylko dla grekokatolików. Na mszę przychodzili tu też Polacy, którzy do kościoła rzymskokatolickiego mieli daleko, a także ewangelicy, którzy przybyli z Austro-Węgier do pracy w przemyśle drzewnym. Po perturbacjach wojennych i powojennych wszystko się zmieniło, a smolnicka cerkiew pozostała jedynym świadkiem zarówno szczęśliwych, jak i bardzo dramatycznych chwil w życiu dawnych mieszkańców tych okolic. Bojkowie – lud, który przed wojną przeważał w Bieszczadach, nie przetrwał. Nie przetrwały też bojkowskie wsie. Zatem cerkiew w Smolniku jest unikatowym, autentycznym elementem dawnego krajobrazu kulturowego, który już nie istnieje.

Z perspektywy turysty cerkiew w Smolniku nad Sanem ma jeszcze jeden wyjątkowy wyróżnik. Jest nim lokalizacja – w sercu Bieszczadów, u stóp Trohańca, nieopodal szlaków pieszych i konnych , przy dużej obwodnicy bieszczadzkiej. Koniecznie trzeba zboczyć z trasy, aby odwiedzić ten wyjątkowy obiekt.

Przeczytaj więcej o atrakcji na stronie Szlaku Architektury Drewnianej

 

Warto zobaczyć w okolicy: